jmm logo

Jak zaufanie Bogu może odmienić twoje życie

Jak zaufanie Bogu może odmienić twoje życie

Przez długi czas moje życie było pełne niepokoju. Naprawdę smuci mnie, kiedy przypomnę sobie te wszystkie lata, które zmarnowałam, żyjąc w ten sposób. Byłam chrześcijanką, chodziłam do kościoła, ale spędzałam wiele czasu, zamartwiając się rzeczami, na które nie mogłam nic zaradzić, i przez większość czasu towarzyszyło mi poczucie winy... potępiałam się, nie czułam pokoju i nie potrafiłam cieszyć się życiem.
Na szczęście przeszłam radykalną zmianę. Rozwinęłam w sobie nawyk ufania Bogu i teraz moje życie jest warte przeżycia.

Ufać Bogu – co to znaczy?

Ufanie Bogu to po prostu wiara w to, że On cię kocha, że jest dobry, że może ci pomóc, chce ci pomóc i że ci pomoże. Chrześcijanie są nazywani wierzącymi, ale często przypominamy raczej niedowierzających chrześcijan. Bardziej ufamy swoim przyjaciołom, bankom, giełdzie papierów wartościowych albo rządowi, niż wierzmy Bogu i Jego Słowu.

W Ew. Jana 15: 5 Jezus mówi, że bez Niego nie możemy nic uczynić. W życiu musimy liczyć na Jego pomoc we wszystkim. Niestety, całe rzesze ludzi chodzą do kościoła, dowiadują się, jak powinni postępować, a następnie wracają do swoich domów i próbują wszystko robić po swojemu. Zwykle na końcu rozpaczliwie wołają do Boga, mówiąc Mu, że tak bardzo starają się robić wszystko, co trzeba, i opuszczają Go!

Bóg chce, byśmy stawiali Go na najwyższym stopniu podium w swoim życiu. Pragnie, byśmy całe swoje zaufanie i wiarę pokładali w Nim, przez cały czas i w każdym obszarze życia.

Ucząc się ufać Bogu, nie sobie

Kiedyś zwykłam ufać wyłącznie sobie. Ukształtowałam w sobie ten nawyk, gdyż przez całe lata ufałam ludziom, którzy następnie mnie krzywdzili. Doszłam więc do wniosku, że nie mogę im ufać. Te doświadczenia zrodziły we mnie następujące przekonanie: „Jeśli chcesz coś zrobić dobrze, to musisz zrobić to samemu. Jeśli nie prosisz nikogo o pomoc, ani nie otwierasz przed nikim swojego serca, to nikt cię nie skrzywdzi”. Lecz to nastawienie powstrzymywało mnie od ufania Bogu. Był to zły nawyk, którego musiałam się pozbyć.

Jak mówi prorok w Ks. Przysłów 3: 5 – 6 (BT): „Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku, myśl o Nim na każdej drodze, a On twe ścieżki wyrówna”. Kiedy przyjmujesz Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela, zstępuje na ciebie Duch Boży i zamieszkuje w twoim sercu. Jest to jedno z największych błogosławieństw związanych ze zbawieniem: nie potrzebujesz żadnych pośredników, aby dotrzeć do Boga. On po prostu zamieszkuje w twoim sercu, a ty możesz się nauczyć, jak wsłuchiwać się w Jego głos.

Najlepszym sposobem na słuchanie tego, co Bóg ma ci do powiedzenia, i uzmysłwowienie sobie, jak powinieneś żyć, jest sprawdzenie, co na ten temat mówi Biblia – Jego Słowo. Pismo udziela nam mądrości, a podczas jego rozważania odnawiają się nasze umysły (zob. List do Rzymian 12: 2; BT), dzięki czemu drogi naszych myśli nie są już drogami świata i możemy myśleć tak, jak myśli Bóg!

Dobry nawyk, który naprawdę robi różnicę

Aby mieć prawdziwe zaufanie w Bogu i być świadomym istnienia Jego głosu, musimy nałogowo studiować Pismo. Biblia jest pokarmem dla naszego ducha. Kiedy poświęcamy czas na czytanie i rozważanie Pisma, budujemy w sobie silnego ducha. Dzięki temu możemy słuchać, jak Bóg szepcze do naszego serca – w którym zresztą zamieszkał – i podejmować decyzje, opierając się na tym, dokąd On nas prowadzi, nie zaś na tym, co sobie myślimy, czujemy lub czego chcemy.

Kiedy twoje czyny wykraczają poza twoje pragnienia, uczucia i myśli, i robisz to, co nakazują ci robić Słowo i Duch Boży, jesteś w stanie rozwijać w sobie dobre nawyki i pozbyć się złych. Docierasz do miejsca, w którym twoje życie opływa w Boże błogosławieństwa – Jego sprawiedliwość, pokój i radość.

Życie może stać się proste i pełne pokoju, jeśli tylko przychodzimy do Boga jak małe dzieci i mówimy: „Boże, nie chcę już żyć po swojemu. Chcę Ci ufać. Kiedy nie będę wiedzieć, co robić, zaufam Tobie. Kiedy nie będę rozumieć, dlaczego coś się wydarzyło, zaufam Tobie. Z Twoją pomocą wykonam swoją część zadania, a kiedy już ją skończę, będę Ci ufać, że zajmiesz się całą resztą”.

---

Artykuł ten pochodzi z programu nauczania "Making Good Habits, Breaking Bad Habits", autorstwa Joyce.