jmm logo

Prawdziwa relacja z Bogiem

 Prawdziwa relacja z Bogiem

Jakie masz skojarzenia, kiedy myślisz o religii – czy jest to zestaw zasad, przepisów i obowiązków, czy może głęboka, osobista relacja z Bogiem?
Lubię myśleć o sobie jak o kimś, kto dzięki Jezusowi cieszy się osobistą relacją z Bogiem. Wierzę, że On umarł po to, byśmy mogli mieć żywą relację z Bogiem, nie zaś zestaw regułek i przepisów, którym musimy się podporządkować.

 

Kiedy mamy prawdziwą relację z Bogiem poprzez Chrystusa, życie staje się pasjonujące, ponieważ On wzbudza w nas wewnętrzną pasję kochania ludzi – i nie musimy już się wytężać, aby spełniać dobre uczynki. To po prostu zaczyna się dziać samo z siebie.

Bóg nie jest na ciebie zły
Jeśli jest jedno zdanie, które należy powtarzać ludziom bez końca: Bóg cię kocha. To zdanie jest kwintesencją wszystkiego. Bóg może nie lubić wszystkiego, co robisz, ale Jego miłość do ciebie nigdy nie ustanie.
Twoje czyny nie imponują Bogu. On przejmuje się tym, co nosisz w sercu.
Uważam, że tym, co Bóg najbardziej chciałby od nas usłyszeć, są słowa: „Kocham Cię, Panie. Dziękuję Ci za wszystko, co uczyniłeś w moim życiu. Chcę postępować sprawiedliwie. Pouczaj mnie na każdym kroku”.
Wielu z nas nie modli się i nie prosi Boga o zaspokojenie potrzeb, ponieważ wydaje nam się, że nie mamy do tego prawa. Biblia jednak mówi, że Bóg chce , byśmy nauczyli się przyjmować Jego miłosierdzie.
W Liście do Hebrajczyków 4: 15 czytamy, że mamy arcykapłana, doskonałego Zbawiciela, który rozumie nasze słabości. Był kuszony, podobnie jak i my jesteśmy kuszeni, ale nigdy nie zgrzeszył.
Werset 16 nakazuje nam bez lęku i z ufnością przystępować do Boga w modlitwie, aby dostąpić Jego miłosierdzia i przebaczenia.
Stworzenie nowe, to i funkcje morowe
Prawnie stałeś się chrześcijaninem w momencie, w którym postanowiłeś przyjąć Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela. Kiedy zaś już Go przyjąłeś, Bóg zaczął zmieniać cię w zupełnie nowe stworzenie (zob. 2 List do Koryntian 5: 17).
Nie powinniśmy ustanawiać w życiu czysto religijnych zasad, takich jak codzienne czytanie Biblii. Nie powinniśmy również robić wszystkiego, na co przyjdzie nam ochota, ponieważ wiemy, że po śmierci udajemy się do Nieba.
W chrześcijaństwie chodzi o energetyczne, ekscytujące życie w Chrystusie, a idzie to w parze z rozwijaniem osobistej relacji z Nim. Jezus chce, byśmy się w Nim zakochali.

Wiedz, co jest naprawdę ważne
Pewnego dnia rozmyślałam o tym, jak łatwo przychodziło mi wygłaszanie krytycznych sądów na temat stylu ubierania niektórych ludzi. Nie tak dawno temu myślałam, że nie mogłabym nauczać w dżinsach, ale mój syn powiedział do mnie: „Czy naprawdę sądzisz, że poliester został namaszczony przez Boga bardziej niż dżins?”.
Potrzeba było kilku takich zdań jak powyższe, by ta swego rodzaju terapia szokowa pomogła mi uświadomić sobie, że trzymałam się religijnego nastawienia, podczas gdy Bóg chce, byśmy odświeżali swój wygląd, aby dzięki temu móc docierać do większej ilości ludzi.
Z pewnością dobrze jest wdziać coś ładnego, kiedy idziemy do kościoła, kwestią zasadniczą jest jednak to, że nie powinniśmy skupiać się na swojej powierzchowności do tego stopnia, że tracimy z pola widzenia podstawowy cel, jakim jest rozwinięcie bliskiej, osobistej relacji z Bogiem.

Przeżywanie swojego życia z Bogiem
Bóg chce towarzyszyć nam we wszystkim, co czynimy. Chce, by łączyła nas z Nim społeczność, co oznacza komunikowanie się z Nim przez cały dzień – tak samo jak robimy to z kimś, kto jest naszym bliskim przyjacielem albo członkiem rodziny.
Świadomość Bożej miłości i, z drugiej strony, wdzięczność za wszystko, co dla nas uczynił i czyni, pomaga nam nawiązać z Nim prawdziwą relację.

---
Artykuł pochodzi z nauczania audio Joyce „Religion or Relationship”.